Google Analytics – co robi i dlaczego warto go mieć na swojej stronie?
Większość właścicieli stron internetowych traktuje swoją witrynę jak wizytówkę. Jednak w nowoczesnym biznesie strona to coś znacznie więcej – to Twój najskuteczniejszy handlowiec, który pracuje 24 godziny na dobę. Aby jednak wiedzieć, czy ten handlowiec wykonuje swoją pracę dobrze, potrzebujesz twardych danych. Tutaj pojawia się Google Analytics.
Czym właściwie jest Google Analytics?
Mówiąc najprościej: to „oczy i uszy” Twojego biznesu w sieci. To bezpłatne narzędzie, które rejestruje każdy ruch na Twojej stronie internetowej. Zamiast zgadywać, co myślą Twoi klienci, otrzymujesz czarno na białym informacje o ich zachowaniach, potrzebach i problemach, z którymi mierzą się podczas przeglądania Twojej oferty.
Kluczowe informacje, które daje Ci to narzędzie (i dlaczego są one dla Ciebie ważne)
Skąd przychodzą Twoi klienci?
Dzięki Google Analytics dowiesz się, czy ludzie trafiają do Ciebie z wyszukiwarki Google, z mediów społecznościowych, czy może z płatnych reklam.
Kim są osoby odwiedzające Twoją stronę?
Narzędzie dostarcza anonimowych informacji o tym, w jakich miastach mieszkają Twoi odbiorcy, jakich urządzeń używają (telefony vs komputery) oraz jakie mają zainteresowania.
Co klienci robią na stronie (i gdzie ją opuszczają)?
Możesz sprawdzić, które teksty i podstrony są czytane najchętniej, a z których użytkownicy uciekają po kilku sekundach.
Czy Twoja strona faktycznie zarabia?
Najważniejszą funkcją jest mierzenie tzw. konwersji. Możesz ustawić system tak, aby informował Cię, ile osób wypełniło formularz kontaktowy, pobrało ofertę lub dokonało zakupu.
Dlaczego warto mieć Google Analytics od pierwszego dnia?
Nawet jeśli dziś nie planujesz zaawansowanej analizy danych, zainstalowanie narzędzia już teraz jest kluczowe. Dane w Google Analytics nie zbierają się wstecz. Jeśli zdecydujesz się na optymalizację sprzedaży za pół roku, system pokaże Ci dane tylko od momentu jego uruchomienia.
Posiadanie Google Analytics to różnica między prowadzeniem firmy „na wyczucie” a podejmowaniem decyzji opartych na faktach. To fundament, który pozwala budować przewagę nad konkurencją, która wciąż działa po omacku.

